Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację, która mogłaby wydarzyć się w każdym biurze rachunkowym.
Przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą, regularnie opłaca podatki i składki ZUS. Pewnego dnia przychodzi i informuje, że posiada 3 miliony złotych w gotówce, za które chce kupić nieruchomość.
Teoretycznie jest to temat bardziej dla doradcy podatkowego, jednak warto zastanowić się, jakie konsekwencje może mieć taka sytuacja.
Najczęściej w takich przypadkach pojawia się wyjaśnienie, że pieniądze pochodzą od rodziców. Jednak 3 miliony złotych to bardzo duża kwota. Trudno zakładać, że została zgromadzona wyłącznie z oszczędności czy bieżących dochodów.
Powiem szczerze – nie widzę prostego rozwiązania, które pozwalałoby wpłacić do banku 3 miliony złotych w gotówce, następnie kupić za te środki nieruchomość i jednocześnie bez problemu wykazać legalne źródło pochodzenia tych pieniędzy.
Bardziej skłaniam się ku temu, że Fiskus mógłby uznać takie środki za dochody z nieujawnionych źródeł i opodatkować je stawką 75%.
A jakie są Wasze doświadczenia? Czy spotkaliście się z podobnymi sytuacjami?
🌐 biuro-rachunkowe-omega.pl
📧 biurorachunkoweomega@wp.pl
📞 +48 571 025 121
Masz pytania dotyczące B2B, umów zlecenia, ZUS lub zmian w przepisach? Napisz lub zadzwoń – chętnie pomożemy.
