Czy można wygrać z ZUS-em? Historia przedsiębiorcy, który się nie poddał i do końca walczył, pokazuje, że tak. Dziś opowiem prawdziwą historię mojego klienta. Historię, która zaczęła się od szybko rozwijającej się firmy, a zakończyła sprawą w ZUS-ie
Wyobraź sobie sytuację, w której przez kilka lat ZUS przyjmuje składki bez żadnych zastrzeżeń, wypłaca zasiłki chorobowe i macierzyńskie, a następnie nagle twierdzi, że doszło do wyłudzenia świadczeń i nakazuje zwrot wszystkich pieniędzy wraz z odsetkami. Czy w takiej sytuacji można wygrać z ZUS-em? Oczywiście, że można.
Początek historii – rozwijający się biznes
Kilka lat temu zgłosił się do mnie klient działający w branży e-commerce. Jego biznes rozwijał się bardzo dynamicznie – rosła liczba zamówień, paczek i obowiązków.
Jak to często bywa, pojawiła się potrzeba zatrudnienia pracownika. Pan Tomek zatrudnił osobę do pomocy w biurze – do przygotowywania paczek, obsługi zamówień i pracy z systemem Allegro. Początkowo była to umowa zlecenie, a później umowa o pracę.
Wynagrodzenie było wyższe niż minimalne, choć nieznacznie. W pewnym momencie w życiu prywatnym zaszła zmiana – pan Tomek i pracownica, nazwijmy ją panią Anią, zawarli związek małżeński. W firmie jednak nic się nie zmieniło. Pani Ania nadal wykonywała swoje obowiązki, a składki były odprowadzane regularnie i prawidłowo przez kolejne dwa lata.
ZUS nie widział problemu… do czasu
Składki były opłacane od kwoty wyższej niż minimalna, zgodnie z zasadami. ZUS przyjmował je bez żadnych zastrzeżeń. W pewnym momencie pojawiło się krótkie, czterodniowe zwolnienie chorobowe. ZUS wypłacił świadczenie bez problemów. Następnie pojawiło się zwolnienie ciążowe – również bez żadnych zastrzeżeń. Rozpoczął się urlop macierzyński i wszystko przebiegało prawidłowo.
Problem pojawił się dopiero po 11 miesiącach pobierania zasiłku macierzyńskiego. ZUS nagle wstrzymał wypłatę ostatniego świadczenia, wszczął postępowanie i uznał, że mogło dojść do wyłudzenia zasiłku chorobowego oraz macierzyńskiego.
Decyzja ZUS i ogromny problem
Po przeprowadzeniu postępowania ZUS wydał decyzję, w której nakazał:
- zwrot całego zasiłku chorobowego,
- zwrot całego zasiłku macierzyńskiego,
- zapłatę składek jak dla osoby współpracującej.
Dla klienta był to ogromny szok. Składki były opłacane prawidłowo przez kilka lat, a mimo to pojawiło się tak poważne roszczenie. W takiej sytuacji pan Tomek zgłosił się do nas. Wiedzieliśmy, że sama księgowość to za mało. Dlatego współpracujemy z kancelarią prawną specjalizującą się w sprawach ZUS. Sprawą zajęła się kancelaria adwokacka z Krakowa. Wspólnie przygotowaliśmy odwołanie od decyzji ZUS i skierowaliśmy sprawę do sądu.
Rozpoczęła się długa i trudna droga. Na wyrok czekaliśmy rok. Był to czas pełen stresu i niepewności. Ogromną pracę wykonała pani Weronika z kancelarii, która szczegółowo przeanalizowała dokumenty i przygotowała argumentację.

Wyrok sądu – wygrana z ZUS
W końcu zapadł wyrok – dokładnie dzień przed Sylwestrem. Sąd przyznał rację naszemu klientowi i stwierdził, że nie doszło do żadnego wyłudzenia.
W uzasadnieniu sąd wskazał między innymi, że:
- ZUS przez kilka lat przyjmował składki,
- miał dostęp do wszystkich dokumentów,
- nie przeprowadził żadnej kontroli,
- wcześniej wypłacał świadczenia bez zastrzeżeń.
Ta historia pokazuje jedną bardzo ważną rzecz – decyzja ZUS nie zawsze jest ostateczna. Czasem warto się odwołać i zawalczyć o swoje prawa. Za każdą taką sprawą stoi czyjś biznes, czyjaś rodzina i lata pracy oraz opłacania składek. Pan Tomek został naszym klientem i nadal współpracujemy. Wspólnie z kancelarią pomagamy przedsiębiorcom w trudnych sytuacjach – nie tylko naszym klientom.
Masz problem z ZUS-em? Nie zostawaj z tym sam
Jeśli prowadzisz firmę i spotkałeś się z problemem w ZUS, skontaktuj się z nami. Sprawdzimy Twoją sytuację i pokażemy, jakie masz możliwości działania. Czasem naprawdę warto zawalczyć.
Biuro Rachunkowe Omega – Aneta Patuła
🌐 https://biuro-rachunkowe-omega.pl/
📧 biurorachunkoweomega@wp.pl
📞 +48 571 025 121
📍 Tarnów